czwartek, 25 czerwca 2015

Makijaż - mięta i granat

Hej!
Pokażę Wam jak się dziś "nosiłam". Makijaż z miętą (chociaż aparat trochę kolor przekłamał), granat i odrobina różu.
Wszystko na bazie pod cienie Deni Carte, która ładnie podbija błyszczące się cienie. 
Między granatowy, a miętowy cień wklepałam odrobinkę żółtego, a granat jest roztarty brązowym cieniem. 
Moje rzęsy są ostatnio w kiepskim stanie, także tym się nie przejmujcie. 






Kosmetyki:
Oczy:
Baza pod cienie Deni Carte
Paletka Technic Electric
Paletka Sleek oh So Special
Paletka Makeup Revolution Hot Smoked
Mascara Rimmel XX- Treme
Twarz:
Podkład Maybelline Affinitone
Róż M.A.C
Pod oczami cień jasny ze Sleeka
usta - błyszczyk Kobo 
brwi - brązowy cień ze Sleeka


:)

niedziela, 21 czerwca 2015

Makijaż na pierwszy dzień lata :)

Cześć!
Dziś pierwszy dzień astronomicznego lata, a więc też z tej okazji nowy makijaż. :)
Kolorowo, letnio. 






Kosmetyki:
Cienie na górnej powiecie Sleek Oh so Special
Kreseczka cień z palety Technic Electric
Cienie na dolnej powiece paletka Technic Electric
Rzęsy Mascara Rimmel XX Treme
Podkład Garnier BB Cream
Róż Catrice
Usta farbka MUR Lip Lava

czwartek, 18 czerwca 2015

Makijaż z pazurem, czyli BLACK SMOKEY EYES!

Cześć Kochani! :)
Dziś makijaż dla tych odważniejszy kobietek. Czarne powieki, które bardzo lubię. 
Wracając do samych oczu. Ważne jest przy smokey, aby dobrze były zamaskowane cienie pod oczami. Z takimi "sińcami" na pewno nie będzie to ładnie wyglądać. Dobrym "patentem" jest użycie eyelinera żelowego jako bazy. Oczywiście trzeba pamiętać, że eyeliner rozprowadzamy tylko do załamania powieki. Chyba nie chcemy wyglądać jak miś Panda. :D Na taka bazę nanosimy czarny matowy cień. U mnie czarny cień jest trochę roztarty brązowym cieniem. W kąciku oka mam trochę nałożonego jasnego cienia. Ogólnie jeżeli chodzi o rozcieranie cieni to pomaga w tym nałożony na łuk brwiowy i ciut niżej beżowy cień bądź puder np. prasowany. To byłoby na tyle. :) 



Kosmetyki:
Krem Nivea Care
Podkład Maybelline Affinitone
Puder Max Factor Creme Puff 
Korektor Kobo
Cienie Sleek Oh so Special
Mascara Rimmel XX Treme
Eyeliner żelowy Maybelline
Pomadka Eveline Aqua Platinum
Róż MAC <3

sobota, 13 czerwca 2015

Makijaż - fiolet zawsze modny

Cześć! :)
Pokażę Wam makijaż, który gościł na moich powiekach w środę. :) 
Natchnęło mnie na fiolety, bo bardzo lubię ten kolor w każdym odcieniu, a rzadko ostatnio pojawia się na moich powiekach.
Jeżeli jesteś wielbicielką tego koloru jak ja, jest to propozycja dla Ciebie!
Makijaż dobrze wygląda u osób noszących okulary. :)
Z resztą... Noszę je codziennie, a w makijażu się nie ograniczam. Każdy makijaż, który Wam pokazuję na blogu, zawsze jest u mnie w połączeniu ze szkiełkami. :) 







Kosmetyki:
Baza pod cienie Deni Carte
Krem NIVEA Care 
Dwa cienie fioletowe paletka MUR Hot Smoked
Fioletowy cień Golden Rose nr 131
Śliwkowy (cień w kąciku) Golden Rose nr 116
Korektor Kobo 
Tusz Rimmel XX Treme
Podkład Garnier BB Cream
Róz Catrice
Pomadka Miss Sporty 

piątek, 12 czerwca 2015

Olejek orientalny, wzmocnienie włosów (kokos, tamanu), Marion - recenzja

Cześć! :)
Dziś kilka słów o olejku do włosów z firmy Marion.
Kupiłam w Naturze. 




Słowa producenta:
Oleje zawarte w formule wzmacniają włosy regenerując ich strukturę. Dzięki nim włosy są elastyczne, mocne i błyszczące. Do włosów słabych i delikatnych.
Sposób użycia: Wycisnąć 2-3 krople na włosy omijając nasadę. Stosować dowolnie:
1. Przed suszeniem i układaniem na wilgotne włosy - by były miękkie i łatwe do wystylizowania
2. Na wykończenie fryzury - aby wydobyć piękny blask włosów. Nie spłukiwać. Chronić oczy. 

Powiem napiszę krótko i na temat.
Zapach jest lekki i bardzo ładny. Konsystencja olejku podobna do jedwabiu. 
Zawsze po każdym umyciu włosów wyciskałam 2 krople, rozprowadzając na wilgotnych włosach.
Na początku było wręcz "super"! Włosy miękkie, delikatne, przyjemnie pachnące. 
Zużyłam 1/3 buteleczki... i co?
Olejek wysuszył mi włosy. Może nie drastycznie, ale widzę różnicę. Nie po to używam maski nawilżającej, a żeby olejek je wysuszał.
Na tym etapie się żegnamy. BARDZO SIĘ ROZCZAROWAŁAM. 
SZKODA! :(




Ktoś też miał podobny problem? 
Dajcie znać! :) 

środa, 10 czerwca 2015

Baza pod cienie do powiek Deni Carte - recenzja

Cześć!
Jeżeli śledzicie mój fanpage KLIK na facebooku to wiecie, że dosyć długo testowałam tę bazę.
Dziś nadszedł dzień, w którym naaareszcie mogę się podzielić wrażeniami. 
Zapłaciłam za nią 8.90 zł na cocolita.pl
Pojemność 5g.



Informacje producenta:

Profesjonalna, wygładzająca baza na powieki. Zapobiega osypywaniu się i zbijaniu się cieni w załamaniach. Cienie lepiej się rozprowadzają, mają intensywniejszy odcień i utrzymują się na powiece nawet do 12 godzin. Baza wygładza skórę, pomaga w aplikacji makijażu, absorbuje sebum. Polecana pod cienie sypkie, prasowane i wypiekane. Dzięki swojej konsystencji jest bardzo wydajna - wystarczy cienka warstwa aby uzyskać pożądany efekt.

Moja opinia:
Baza znajduję się w małym słoiczku, z którego łatwo wydobyć produkt palcem. Konsystencja jest dosyć śmieszna, ponieważ baza jest gumowa. Ma maleńkie drobinki, które widać na powiece jeżeli się dobrze przyjrzymy. "Gołym okiem" są niewidoczne. Nie nadaje koloru. Na powiekę należy nanieść CIENKĄ warstwę i to w zupełności wystarcza. Testowałam ją solo jak i z pudrem. W oby dwóch przypadkach raczej działa tak samo. Cienie łatwo się rozprowadza, powieka jest gładka i matowa. Lepiej podbija kolor cieni z drobinkami. Matowe również, ale w moim przypadku trochę mniej. Jeżeli chodzi o bardzo jasne cienie, lekko kryjące powiekę to możemy zauważyć drobinki, ale tylko jak się bardzo dobrze przyjrzymy. Baza zwiększa przyczepność cieni.
Jest bardzo wydajna
Jak z trwałością? 
U mnie cienie utrzymują się 8 godz, a potem powoli kolor powoli blaknie.
 (Aktualnie mam na powiekach 8 godzinę i kolor lekko wyblakł, równomiernie, ale nadal makijaż ładnie wygląda). 
Jak na niecałe 9 zł jest to dobra baza!
Ogólnie powinniśmy ją dostać w sklepach internetowych do 10 zł. 


Również jest dostępna na: http://denicarte.pl/




Mam nadzieję, że widać różnice na zdjęciu. :)

Używałyście? 




sobota, 6 czerwca 2015

BeBeauty: Micellar Water Hydrate (nawilżający płyn micelarny)- recenzja

Cześć!
Niedawno kupiłam w Biedronce płyn micelarny 2w1 (usuwa makijaż wodoodporny, nawilża) do skóry normalnej. Stwierdziłam, że tak tani produkt może wiele osób zaciekawić, a więc dziś podzielę się moją opinią na jego temat. Koszt to około 4,50zł, o ile dobrze pamiętam za 200ml. 




Działanie:
Delikatnie oczyszcza wrażliwą skórę twarzy oraz oczu z zanieczyszczeń i makijażu, także wodoodpornego. Pełni funkcję toniku, działa łagodząco i odświeżająco. Podnosi poziom nawilżenia skóry o 26%. Przywraca komfort czystej skóry bez pozostawienia uczucia ściągnięcia. 

oczyszczające micele zapewniają wysoką skuteczność oczyszczenia, dokładnie usuwają makijaż i zanieczyszczenia nie naruszając bariery hydrolipidowej naskórka
ekstrakt z malwy działa nawilżająco, zmniejsza nadwrażliwość skóry 
d-panthenol działa przeciwpodrażnieniowo 

Moja opinia:
Od baaardzo długiego czasu używałam tylko toników z Ziaji, które bardzo lubię. Niestety nie chciały sobie radzić z eyelinerem żelowym pomiędzy rzęsami. Usunięcie resztek sprawiało mi duży problem. Długo to trwało i na dodatek straciłam sporo rzęs... Szukając jakiegoś innego toniku lub płynu natknęłam się na ten. Cena bardzo mała i dopisek "usuwa wodoodporny makijaż" zachęciły mnie do kupna. 
NIE ZAWIODŁAM SIĘ.
Płyn na tak małą cenę sprawuje się bardzo dobrze. Nie mam żadnego problemu z usunięciem makijażu oczu (eyeliner pięknie schodzi), ani z skórą twarzy. Co do zmywana jestem zadowolona. 
Również zapach płynu mi się podoba. Jedyny minus jest taki, że czasami pieką mnie troszkę oczy przy demakijażu, ale nie zawsze. Nie uczula skóry, a jak wiecie moja skóra jest sucha, a za tym czasami zdarzają mi się zmiany charakteryzujące się skórą atopową.

Używałyście? 






czwartek, 4 czerwca 2015

Makijaż - brąz i zielenie

Hej! :)
Makijaż  klasyczny z zielonymi cieniami na dolnej powiece, który dziś gości na moich powiekach wygląda tak... 







Jak zwykle mam ochotę pisać to dzisiaj weny brak.  
Dlaczego kolor zielony? 
Ponieważ dziś mam ubraną zieloną bluzkę i tak jakoś wyszło. :) 
Myślę, że taki akcent wygląda fajnie na oczku. 



Lubicie zielony kolor? :))



Kosmetyki:
Cień beżowy i brązowy paletka Sleek Oh so Special (oraz brwi)
Zielone cienie paletka Technic electric
Eyeliner żelowy z Maybelline
Tusz Rimmel XX Treme
Korektor Kobo
Podkład Garnier BB Cream
Baza pod cienie Deni Carte 

wtorek, 2 czerwca 2015

Wibo: GRANITE SAND - paznokcie

Hej! 
Dawno już nie pokazywałam żadnych lakierów, a to dlatego, że praktycznie nie mam paznokci. Z resztą zaraz zobaczycie na zdjęciach. Lakier, który dziś pokażę jest piaskowy. ;)
Od soboty też używam codziennie serum z wapniem. Czy pomoże? Zobaczymy, na pewno pochwalę się na blogu.

Słowa producenta:
Strukturalny lakier do paznokci.


Na paznokciach jest jedna warstwa lakieru,






Lakiery są w różnych kolorach.

Lubicie piaskowe lakiery?