sobota, 10 lutego 2018

Mario Badescu facial spray with aloe, herb and rosewater (recenzja)

Hej! 
W ostatnim poście (przez przypadek usunęłam ;/)  na pewno widzieliście tę mgiełkę do twarzy. Mam ja już jakiś czas, więc to najlepsza pora na moja opinię. 


Odświeżająco-nawilżajaca mgiełka z woda różana do twarzy.
Nawilża sucha i napięta skórę. 

Pojemność 118 ml.

SKŁAD
Aqua (Water, Eau), Propylene Glycol, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Rosa Canina Extract, Thymus Vulgaris (Thyme) Leaf Extract, Fucus Vesiculosus Extract, Gardenia Florida Fruit Extract, Caprylyl Glycol, Hexylene Glycol, Polysorbate 20, Parfum (Fragrance), Phenoxyethanol, Sodium Chloride, Citronellol, Geraniol, CI 17200 (Red 33), CI 42090 (Blue 1)

Kupiłam ja, ponieważ jest to HIT internetu, bestseller YouTube. 
Na pewno znacie to uczucie, kiedy coś jest bardzo zachwalane i macie ochotę kupić dana rzecz, aż w końcu... Znajduje dom w Waszych zbiorach. 
Tak właśnie było z ta mgiełka!  






Spray ma odświeżyć i nawilżyć skórę. Początkowo podchodziłam do niego z dystansem. Nie wierzyłam do końca, że "taka woda" może nawilżyć chociażby w najmniejszym stopniu moja skórę. Liczyłam bardziej na odświeżenie. Użyłam go kilka razy i ku mojemu zdziwieniu okazało się, że dodaje dodatkowego nawilżenia. 
Miłe uczucie odświeżenia! Używam go również po skończonym makijażu, aby zdjąć "pudrowość" skóry. 
Zapach jest różany, delikatnie słodki, po prostu cudowny. Sama przyjemność! 
Mgiełka "kropelki", które się wydobywaja, nie sa duże, bardzo szybko się wchłaniaja i nie ma obaw o zniszczenie makijażu.  

Jestem z niej bardzo zadowolona. Spełnia swoje zadanie i to jest najważniejsze.     
Czy może nawilżyć skórę? Oczywiście! Jednak trzeba pamiętać o innych krokach w naszej codziennej pielęgnacji. 

Polecam! 

dostėpna na: looktop.pl 

czwartek, 28 grudnia 2017

Świateczne/Sylwestrowe paznokcie

Hej! 
Tym razem pokażę Wam moje świąteczne paznokcie. Nie umiem robić pięknych zdobień, ale zawsze staram się żeby moje paznokcie wyglądały jak najlepiej. Kolor chabrowy niezależnie od pory roku sprawdzi się dobrze. Do tego trochę błyszczącego efektu i gotowe!  
Bardzo ciężko było mi uchwycić to jak pięknie się mieni lakier... ;) 








Lakiery użyte do mani:
Neonail Hard Base
Hard Top
Night Sky
Falling Star

OPI Gelcolor alpine snow 


Dajcie znać jakie Wy kolory preferujecie! :) 

Klaudia 

piątek, 22 grudnia 2017

Włosowe Love #9 AKTUALIZACJA: 8 miesięcy od obcięcia włosów

Hej! 
Zanim przejdę do rzeczy pragnę Was poinformować, że nie będzie filmiku z drugim makijażem światecznym, chociaz miałam taki w planach. Problem z programem do montowania... 



Mam dla Was zdjęcia, na których dokładnie widać ile urosły mi włosy. Jestem bardzo zadowolona z porostu. Nie stosowałam żadnych wcierek. Jadłam biotynę, ale swoja kurację zakończyłam jakiś czas temu i jak na razie nie mam zamiaru do niej wracać. 
Używam cały czas mojej ulubionej szczotki Wet Brush, nie ciagnie ani nie łamie końcówek. Na prawdę ja polecam posiadaczkom długich włosów (i nie tylko!)
Olej arganowy to mój "must have" - idealny  dla moich włosów! Ostatnio również używam odżywek z Garnier, na pewno znacie. 
Cieszę się, że mogę używać minimum kosmetyków, a włosy sa zdrowe. 

Podcięłam końce pierwszy raz dopiero po 8 miesiącach!  

Po lewej włosy grudzien (po podcięciu), prawa -  kwiecien
Sugeruję zerknąć na łokcie, a wtedy zobaczycie znaczna różnice 



Miałam już nie zapuszczać włosów jednak... Zapuszczam do lata, potem zobaczę co mi przyjdzie do głowy.  Z jednej strony długość z kwietnia bardzo mi odpowiadała, a z drugiej kiedy widzę osoby z dłuższymi włosami niż ja, to też chcę. W każdym badź razie będą mi potrzebne długie włosy, jakkolwiek to brzmi! :P  







WESOŁYCH ŚWIAT!!! :)


Klaudia 

piątek, 8 grudnia 2017

Świateczny makijaz #1 '17

Hej! 
Czas szybko leci.. Mikołajki już za nami, niedługo koniec roku... Mam nadzieję, że ten rok był dla Was dobry, a kolejny będzie jeszcze lepszy! 


Dziś chcę Wam zaprezentować pierwszy makijaż na świeta lub Sylwestra. Coś z delikatnna zielenia i brokatem. ;) 





Dajcie znać w komentarzach jakie Wy planujecie makijaże na święta! :)

Klaudia

sobota, 4 listopada 2017

Mac Pro Longwear NW 13 (recenzja)

Hej! 


Mimo, że podkład MAC'a jest tak bardzo znany i kultowy stwierdziłam, że napiszę co osobiście o nim myślę. 


Pojemność 30 ml - cena 148 zł 




Moja skóra jest bardzo jasna, więc oczywistym wyborem było zakupienie najjaśniejszego koloru. Kolory z literami NW oznaczaja różowa tonację, a NC żółta. 
Szczerze mówiąc, ten podkład nie jest jakoś bardzo różowy, niedaleko mu do neutralnego beżu, ładnie dopasowuje się do skóry. Krycie ma średnie, ładnie wyrównuje koloryt skóry oraz kryje lekkie niedoskonałości. Niestety nie zamaskuje gorszych zmian. 
Cerę mam sucha, wiec nie potrzebuję go pudrować, a śmiało wytrzymuje u mnie cały dzień. Wyglada całkiem naturalnie, co możecie zauważyć na zdjęciach. Duży plus za to, że nie zbiera mi się w okolicach nosa (bliżej wewnętrznego kacika oka), ponieważ ostatnio mam z tym problem.  
Nie zapycha, jednak nie używam go codziennie, więc na 100% nie mogę powiedzieć co byłoby przy codziennym noszeniu. 
Mam rozszerzone pory (od niedawna niestety, jest to widoczne :() i nie zauważyłam, aby brzydko się na nich osadzał czy bardzo podkreślał.  Oczywiście dobrze jest zastosować bazę. 



Ogólnie oceniam go za bardzo dobry produkt. Jestem bardzo zadowolona z tego jak wyglada na twarzy oraz z jego trwałości. Wieczorem, po całym dniu noszenia, również wyglada naprawdę dobrze. Czy ma minusy? Delikatnie wchodzi mi w linię uśmiechu, ale podkreślam, że mam ja bardzo widoczna. (Geny) Szczególnie jak się sporo uśmiecham czy chociażby jem - żaden podkład nie był jeszcze w stanie utrzymać się idealnie.
Kupiłam go z myśla użycia na wesele, jednak wcześniej chciałam przetestować. Egzamin zdał - użyję na pewno!  




Jakie polecicie mi bardzo jasne podkłady do suchej cery z wyższej półki? :) 

środa, 1 listopada 2017

Włosowe Love #8 - ile urosły mi włosy od kwietnia? AKTUALIZACJA


Hej! 
Dziś czas na kolejna aktualizację moich włosów. 
W pielęgnacji nic się praktycznie nie zmieniło. Nadal używam szamponu Selsun Blue i dodatkowo nowościa u mnie jest szampon Herbal Care z dziegciem, o którym niedługo napiszę recenzję. 
Olej arganowy, odżywki z Garniera i to byłoby na tyle. 

Aktualnie zrobiłam sobie przerwę od biotyny. Myślę, że kolejna "kurację" zacznę w nowym roku. Włosy na prawdę mam w dobrej kondycji i nie podcinałam ich od kwietnia, jednak wybieram się do fryzjera podciąć końce, gdyż widzę pojedyncze połamane włoski.  Ostre obcięcie w kwietniu oraz jedzenie biotyny mi pomogły. Była to najlepsza decyzja, ciagle się w tym utwierdzam. 

Włosy z czerwca oraz lipca:


Włosy październik:



Dla porównania kwiecień i dziś:






Zastanawiam się cały czas... Zapuszczać włosy czy zostać przy takiej długości?
Co radzicie? :) 





czwartek, 19 października 2017

Zaległy makijaż: szalone fiolety paleta Huda Beauty Desert Dusk!

Hej! 
Jeżeli śledzicie mnie na YouTube oraz facebooku to widzieliście zapewne ten makijaż. 
Stwierdziłam, że muszę go dodać tutaj, bo mi się podoba! :D 




Zapraszam Was na mój kanał na YouTube: Kakuna Beauty, gdzie zobaczycie jak wykonałam ten makijaż.


Klaudia