sobota, 29 sierpnia 2015

Tanie nie znaczy złe: Rival de Loop, HYDRO - krem pod oczy

Cześć Kochane! 
Dziś zaprezentuję wam krem/żel pod oczy, który jest niezwykle tani.

Czy tanie znaczy złe? 
Może jest całkiem na odwrót... 
Zapraszam do czytania! 


Opis:
Rival de Loop Hydro to lekki i szybko wchłaniający się preparat pielęgnacyjny pod oczy z 24-godzinnym hydrokompleksem. Działanie: 24-godzinny hydro-kompleks z szałwia muszkatołową i kwasem hialuronowym dostarcza delikatnej skórze okolic oczu długotrwałego i dobroczynnego nawilżenia. Nadaje skórze bardziej równomierny i świeży wygląd. Intensywnie pielęgnujące lipidy łagodzą uczucie napięcia i sprawiają, że skóra jest gładka i sprężysta w dotyku. Pantenol łagodzi podrażnienia skóry i wspomaga proces jej odnowy. Witamina E chroni skórę przed przedwczesnym starzeniem uwarunkowanym wpływem światła. Efekt: Spojrzenie nabiera blasku, dzięki czemu wyglądasz młodziej. Dobra tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie. Testowany okulistycznie. pH neutralne dla skóry, bez silikonów, bez barwników, bez parabenów, bez substancji zapachowych. Nie zawiera substancji pochodzenia zwierzęcego.



***
15 ml
Cena regularna 6.99zł
Dostępny wyłącznie w drogerii Rossmann 
(Kupiłam na promocji za 4.99 zł, jak dobrze pamiętam)

Zaczynając od opakowania. Tubka znajduje się w opakowaniu kartonowym. Niestety nie mam zdjęcia, gdyż je od razu wyrzuciłam. Jak w większości kremów pod oczy tubka ma "dziubek", dzięki któremu łatwo wycisnąć malutką ilość produktu. 

Kremik jest trochę żelowy, lekki, ma lejącą konsystencję. 
Nie ma zapachu i szybko się wchłania jak wcześniej wspomniał producent. 
Całkiem nieźle nawilża skórę pod oczami i zostawia skórę gładką. Taki krem/żel za piątaka zdał egzamin. Polubiłam go, ponieważ nie mam pod oczami wysuszonej skóry ani nic takiego. Jest cienka i "normalna" biorąc pod uwagę moją suchą cerę. Dla mnie jest wystarczający. Szkoda tylko, że nie rozjaśnia cieni pod oczami. Daje mi nawilżenie na całą noc i dzień. Czasami zdarzy mi się go użyć pod makijaż. Jest bardzo wydajny, jak większość preparatów pod oczy.
Jeżeli nie macie bardzo przesuszonej skóry pod oczami to krem powinien Wam się spodobać. 
Przyjemny krem Rossmannowski i tyle. :)

Mój Kochany powiedział, że krem za 5 zł "wypali mi oczy" (hahaha) i tu się mylił. 

TANIE NIE ZNACZY ZŁE! 

Jeżeli macie ochotę i nie szkoda Wam 7 zł to warto kupić. 

Jeszcze skład, jakby kogoś bardzo interesował:
Aqua, Glycerin, Polyglyceryl-6 Stearate, Propanediol, Sorbitol, Helianthus Annus Seed Oil, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Cetearyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, C12-15 Alkyl Benzoate, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Phenoxyethanol, Sodium Acrylate/Sodium Acryoyldimethyl Taurate Copolymer, Carbomer, Polyisobutene, Sodium Lactate, Sodium Pca, Sodium Cetearyl Sulfate, Xanthan Gum, Ethylhexylglycerin, Sodium Hyaluronate, Salvia Sclarea Extrakt, Sodium Hydroxide, Disodium EDTA, Sorbitan Oleate, Caprylyl/Capryl Glucoside, Sodium Benzoate, Pantolactone, Potassium Sorbate, Fruktose, Glycine, Inositol, Lactic Acid, Niacinamide, Urea, Lecithin, Ascorbyl Palmitate, Citric Acid, Glyceryl Stearate, Glyceryl Oleate.




Używałyście?
Buziaki,
Klaudia!

środa, 26 sierpnia 2015

Szybki makijaż wieczorowy - BAD GIRL

Hej! :)
Zmalowałam dla Was szybki makijaż, który się błyszczy. Jest on bez kreski na górnej powiece, ponieważ zastępuje ją w zupełności czarny cień. Mniej roboty tym szybciej, a przecież o to tutaj chodzi. Dzięki temu, że czarny cień jest od połowy oka i ukośnie idzie ku górze  makijaż nie wymaga kreski. Do tego cień w kolorze brązu i złota (stare złoto). Na linii wodnej kreska eyelinerem, można użyć do tego wodoodpornej kredki. Oczywiście usta w kolorze czerwonym, wchodzącym w pomarańcz. Podkład, puder brązujący, odrobina pudru na strefę T, trochę różu i rozświetlacz. 
I gotowe! 



makijaż twarzy gdzieś mi zjadł aparat. ;P 


Kosmetyki
Do makijażu oczu użyłam jednej paletki, którą również podkreśliłam brwi. Mowa o:
Makeup Revolution 'Hot Smoked'. 
Linia wodna: eyeliner żelowy Maybelline
Rzęsy tusz XX TREME Rimmel

Podkład HD W7
Puder brązujący My Secret
Róż Catrice nr 080
Rozświetlacz Wibo 
Błyszczyk Colour Obsesion 3D effect HEAN nr 49 Fresh Cherry 
Konturówka do ust Eveline Cosmetics nr 15 Red 


niedziela, 23 sierpnia 2015

Makijaż w odcieniach fioletu

Cześć! 
Uwielbiam fiolety i dziś znowu makijaż w tej tonacji.  Jeżeli Wam się takie nudzą to w następnych makijażach postaram się o całkiem inne kolorki. :)
Kącik rozświetlony połyskującym cieniem i przeróżne zmieszane odcienie fioletu. 
Taka "mieszanka wedlowska". 





W roli głównej: Pomadka w kredce z Kobo. 



Kosmetyki użyte do makijażu

Baza pod cienie Deni Carte
Paletka cieni LANCOME
Makeup Revolution 'Hot Smoked'
Sleek 'Oh So Special' 
Tusz XX TREME Rimmel
Żelowy Eyeliner Maybelline 
Brwi: dwa cienie z palety Sleek Oh so Special

Podkład HD W7
Róż MAC
Puder brązujący My Secret 
Rozświetlacz Wibo 
Fashion Color Shine & Care Lipstick nr 202 'Natural' Kobo Professional


Pozdrawiam
Klaudia 





czwartek, 20 sierpnia 2015

My Secret bronzing powder for contouring - recenzja

Hej! 
Uczepiłam się recenzji, więc dziś kolejna. Następnym razem postaram się o makijaż. :)


MATOWY PUDER BRĄZUJĄCY DO TWARZY I CIAŁA
Doskonale podkreśla opaleniznę. 
Idealny odcień do konturowania i modelowanie twarzy.

***
Można powiedzieć, że nie jest to nic innego jak tani bronzer. Za 11g płacimy 11.99 zł (jak dobrze pamiętam). Opakowanie jest trochę z kiepskiej jakości plastiku, ale to można wybaczyć. Zatrzask się nie zacina. 
Kolor jest bardzo ładny, świetnie nadaję do jasnej cery. Taką właśnie posiadam. Bardzo dobrze mi się z nim pracuje, ładnie wygląda na skórze. Nie robi plam. Puder jest gładki.
Utrzymuje się na skórze spokojnie przez cały dzień. Dobra jakość w małej cenie.
Niestety ma jeden minus, który mnie jednak denerwuje. 
PYLI SIĘ! Wystarczy przejechać lekko pędzlem i efekt pylenia pojawia się od razu.
 Oprócz tego nie ma żadnych minusów. Ostatecznie można to przeżyć, ratuje go to, że dobrze się spisuje. 


W rzeczywistości kolor jest jaśniejszy. 

Mogę go szczerze polecić! :)

Tak wygląda z daleka. 

Pozdrawiamy z sunią mojej starszej siostry!

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Ziaja: krem arganowy na dzień i na noc - recenzja

Cześć! 
Opowiem Wam o kremie, który czytając po opiniach ma wiele wrogów, znajdą się osoby neutralnie do niego nastawione jak i te, które go polubiły. Do których z grup się zaliczam? Dowiecie się czytając. :)

Pojemność 75 ml
Cena 7-8 zł
Dla skóry bardzo suchej i podrażnionej
Preparat testowany dermatologicznie i alergologicznie 

Od producenta:
skuteczna pielęgnacja już po pierwszej aplikacji*
Łagodząco-ochronny  krem z naturalnym olejem arganowym. Wspomaga procesy ochronne skóry. Poprawia gładkość, nawilżenie i elastyczność naskórka. Zmniejsza zmarszczki oraz zapobiega ich powstawaniu. Działa kojąco na podrażnienia.

wzrost nawilżenia skóry o 49%
*wynik potwierdzony badaniami in-vitro

SPOSÓB UŻYCIA: Krem nanieść na skórę twarzy, następnie delikatnie wklepać.

* * * 



Krem mógłby pachnąć ładniej. Zapach nie przypadł mi za bardzo do gustu. 
Konsystencja bardzo gęsta i tłusta - taką jaką lubię stosować na noc. :)
Nie polecałabym go stosować na dzień, ponieważ cera będzie się świecić. Stosuję go tylko na noc, nakładam go sporo. 
Wracając do obietnic producenta, rzeczywiście krem nawilża moją skórę. Moja należy do suchych, a w zimnie do bardzo suchych. Smarując się wieczorem, rano nadal skóra jest nawilżona. 
Stosując ten krem moja skóra stała się jeszcze gładsza i miła w dotyku. 
Muszę przyznać, że świetnie działa na podrażnienia! 
Na nosie od alergii miałam takie małe czerwone bąbelki i nie mogłam ich się pozbyć. Czekałam, aż same znikną... Zaraz po tym kupiłam ten produkt, 3-4 zastosowania wieczór i bąbelki zniknęły. Do tego wszelkie zaczerwienienia i podrażnienia 'wyciszyły się'. 
Kolejny produkt z Ziaji, który przypadł mi do gustu.
Kolejnym razem wezmę inny krem, chcę przetestować większość. 



Skład



Tutaj łapcie link do mojego ulubionego masła kakaowego KLIK

Miłego tygodnia życzę! :)



niedziela, 16 sierpnia 2015

Paznokcie w trzech kolorach; Golden Rose nr 47 & 67, Wibo nr 545

Cześć Kochani!
Przedstawię Wam moje pazurki. Nie jestem najlepsza w malowaniu paznokci, ale ten fakt możemy pominąć. :D Zdjęcia są zrobione od razu po pomalowaniu bez żadnego zmywania zmywaczem, a zdarza mi się gdzieś tam wylać lakier poza obszar paznokcia. 
Jeden lakier już widzieliście jest to Wibo nr 545, a dwa kolejne są z Golden Rose nr 67 i 47. 
Na każdym paznokciu są po dwie warstwy.
Bardzo lubię lakiery z GR, dobrze mi się z nimi współpracuje. :)




Lakier nr 47 


kolejny lakier z Golden Rose nr 67
piękna mięta! 


i lakier Wibo, który mieliście już okazje zobaczyć solo. Numerek to 545.


Prawa i lewa dłoń. 

Podoba Wam się takie połączenie? 
Dajcie znać, buziaki :*

piątek, 14 sierpnia 2015

SUNSHADE MINERALS - zestaw 10 pędzli

Cześć!
Dziś przedstawię Wam moje stosunkowo nowe pędzelki. 
Jeżeli jesteście zainteresowani czy warto kupić taki zestaw to zapraszam! :)


Od producenta:
Kompaktowy zestaw profesjonalnych pędzli do makijażu „Sunshade Minerals”, stworzony przez markę LancrOne jest idealny dla kobiet ceniących wysoką jakość i naturalność makijażu. Najwyższej jakości syntetyczne włosie HD nie podrażnia skóry, dzięki czemu jest zalecane dla najbardziej wrażliwej i skłonnej do uczuleń cery. Struktura włosia nie pozwala na osypywanie się czy wchłanianie kosmetyków. Co więcej, włosie nie wymaga specjalistycznego płynu do mycia, jak ma to miejsce przy pędzlach z naturalnego włosia. Dodatkową zaletą jest również design pędzli, silnie nawiązujący do natury, która jest tak bliska marce Sunshade Minerals. Rączki każdego pędzla wykonane są z bambusa i posiadają kształty sprawiające, iż dłoń nie męczy się podczas nakładania kolejnych warstw makijażu, a pędzle niemal same ją prowadzą. Praktyczne etui zrobione jest z naturalnego lnu. Saszetka z łatwością zmieści się w torebce. Etui dołączamy gratis.



1.
Pędzel do nanoszenia pudru sypkiego, mineralnego lub brązującego, ułożony owalnie i parabolicznie, co pozwala na równomierne nałożenie pudru, wykonany z syntetycznego włosia HD najwyższej jakości, włosie miękkie, sprężyste i delikatne. 

Lubię ten pędzelek. Włosie jest gęste i miękkie. Używam do pudru, dobrze mi się z nim pracuje. 

2.
Skośnie ścięty pędzel do nakładania różu, rozświetlacza oraz modelowania bronzerem wykonany z syntetycznego włosia HD najwyższej jakości, włosie miękkie, sprężyste i delikatne.

Tak jak poprzedni pędzelek; włosie gęste, sprężyste i miękkie. Bardzo lubię nakładać nim róż. Sama przyjemność. :)

3.
Flat Top Brush płaski pędzel idealny do aplikacji kosmetyków płynnych, kremowych oraz pudrów sypkich, prasowanych, w kamieniu, wykonany z syntetycznego włosia HD najwyższej jakości, włosie miękkie, sprężyste i delikatne.

Mój ulubiony pędzel z całego zestawu. Uwielbiam nim nakładać podkład. Nie drapie, dzięki temu, że jest stosunkowo mały idealnie rozprowadzam nim na całej twarzy podkład. Pewnie zamówię go jeszcze osobno, gdy się zużyje. :)

4.

Pędzel idealny do precyzyjnego nakładania korektora, jak również do nakładania cieni kremowych , sypkich i prasowanych, wykonany z syntetycznego włosia HD najwyższej jakości, włosie miękkie, sprężyste i delikatne.


Nie przepadam za takimi płaskimi pędzlami, ale ten nadaje się do nałożenia cienia na całą powiekę. Również próbowałam go do nakładania korektora pod oczami i równie dobrze się spisał. 

5.

Pędzel o okrągłym przekroju pędzel typu "kulka", wykonany z syntetycznego włosia HD najwyższej jakości, włosie miękkie, sprężyste i delikatne.




Półmetek! Pędzel nr 5. :)  Taką "kulkę" każdy powinien mieć. Idealnie się sprawdza w kąciku wewnętrznym jak i zewnętrznym. Mała i precyzyjna, lubię używać. :)

6.
Owalny pędzel do nakładania cieni na całą powierzchnię powieki ruchomej, do cieniowania i blendowania, wykonany z syntetycznego włosia najwyższej jakości, włosie miękkie, sprężyste i delikatne.


Służy mi gównie do nakładania pędzli na całą powiekę jak i rozcierania ich. 


7.

Pędzel do cieniowania powiek, płaski, skośnie ścięty, idealny do aplikowania i rozcierania cieni powyżej powieki ruchomej, w kącikach powiek, wykonany z syntetycznego włosia HD najwyższej jakości, włosie miękkie, sprężyste i delikatne.



Pędzelek niby płaski, skośnie ścięty, ale wcale nie jest "taki płaski" jakby się wydawało. Co widać na zdjęciu. Jest całkiem puszysty. Trochę się zastanawiałam czy będzie mi on potrzeby, ale się spisał! Znalazł u mnie swoje miejsce do rozcierania cieni, łącząc powiekę górną z dolną. Również dobrze sprawuje się do nakładania cieni w załamaniu powieki, jeżeli mamy ją dosyć dużą.  

8.
Pędzel do malowania ust, przeznaczony do aplikacji  pomadek i błyszczyków o konsystencji kremowej oraz płynnej, włosie syntetyczne HD ułożone w kształcie " kociego języczka"

"Koci języczek", bez niego ani rusz! Mój MUST HAVE jeżeli chodzi o usta. Przy łuku kupidyna mam "szpiczaste usta", po prostu takie zakończenie.  ZAWSZE jeżeli używam pomadkę muszę użyć takiego pędzelka. Inaczej ciężko mi sobie poradzić z takim układem ust. (Nie ukrywam, że lubię swoje usta. Są całkowicie inne od innych). Odeszłam z tematu.. Pędzelek jest precyzyjny i świetnie się z nim pracuje! :)

9.

Skośnie ścięty pędzel, służy do nakładania cienia na brwi w celu ich przyciemnienia lub wypełnienia luki po nierówno odrastających włoskach. Umożliwia wykonanie korekty brwi i nadania im odpowiedniego kształtu. Idealny również do rysowania cieniutkich kresek na górnej i dolnej linii rzęs, wykonany z syntetycznego włosia HD najwyższej jakości, włosie miękkie, sprężyste i delikatne 


Wydaje mi się, że wielu osobom nie pasowałby ten pędzelek. Dlaczego? Ponieważ nie jest cienki. Zdaję sobie sprawię, że spora ilość osób woli precyzyjne pędzelki do brwi. Miałam co do niego pewne obawy... Czy uda mi się nim pomalować brwi, aby dobrze wyglądały? 
TAAAK TAAAK TAAAK! Używam go ostatnio ciągle do wypełniania brwi. Dobrze się sprawuje jeżeli będziecie używać cienia do brwi.  Może do kremowych konsystencji nie będzie się nadawał, ale do cieni tak.

10.

Spiralka do tuszowania rzęs i brwi, nylonowa.

Bardzo fajna spiralka. Służy mi do czesania brwi. Nie mam jej nic do zarzucenia. 



"Pędzelki osadzone są w srebrnych skuwkach na bambusowych trzonkach, wykonane z delikatnego, syntetycznego włosia, które jest niesamowicie mięciutkie i miłe w dotyku, nie podrażnia nawet wrażliwej i skłonnej do alergii cery.
Długość pędzli od 13,5 cm do 14 cm.
Zestaw w lnianym zawiązywanym etui".


Podsumowując:
Zestaw dokładnie kosztuje 45.90 zł. Jak na zestaw dziesięciu pędzli jest to na prawdę nie dużo. Dostajemy solidnie wykonane "bambuski". Nie dość, ze cieszą oko to są dobre jakościowo. Opłaca się je kupić. Jeżeli chcecie powiększyć swoją kolekcję, nie powinniście się wahać. 
Cieszę się, że skusiłam się na nie. Był to dobry wybór. 
(Szczególnie powinni się cieszyć nimi wszelcy alergicy, jak i osoby z wrażliwą cerą).


Nareszcie napisałam ten post. Chciałam wcześniej, ale przy poprzedniej próbie wysiadł mi internet i nie mogłam nic z robić. Panowie "od internetu" naprawiali usterkę i akurat trafili na moment pisania mojego postu. No cóż... Czasem tak bywa. :)
Podobają się Wam pędzelki? 

Możecie je kupić tutaj: KLIK

 (folię zdjęłam do zdjęcia z pędzelków)


środa, 12 sierpnia 2015

Makijaż 3 w 1, na różne okazje

Cześć! :)

Wczoraj pomimo upałów, miałam ochotę na makijaż dzienny.  Równie dobrze mógłby być ślubny czy okazjonalny.  Biel, beż i brąz, a do tego moje ulubione fuksjowe usta. :)


Oko prawe i lewe :)



Kosmetyki:
Baza pod cienie Deni Carte
Cienie paletka LANCOME
brwi brązowy cień z paletki Sleek Oh So Special
Eyeliner Pierre Rene
Tusz Rimmel XX Treme 

Podkład W7 HD kolor BUFF
Matowy puder brązujący My Secret (bronzing powder for contouring)
róż Catrice 
Pomadka ASTOR Fushia Passion nr 204


czwartek, 6 sierpnia 2015

Makijaż wieczorowy - randka w ciepły wieczór

Hej! 
Moje oczy już nadają się do malowania, nie są czerwone, nie wystraszycie się, więc wzięłam się za makijaż. Miałam ostatnio problemy z powodu alergii. 
Jeżeli czytacie mój fan page na facebooku to wiece o tym. 
Jeżeli jeszcze nie polubiliście to zapraszam!
Ikonka "fb" po prawej stronie bloga przekieruje Was na stronkę.

Wracając do makijażu...
Jest on wieczorowy z odrobiną błysku. Pomieszanie burgundu, fioletu i śliwki. Do tego trochę różu żeby nie było nudno. W sam raz na letnie randki nocą! :D 
Do tego pomadka w kredce i błyszczyk w różowych, naturalnych kolorach. Róż i rozświetlacz. 
To byłoby na tyle gadania pisania. 





Kosmetyki
Cienie:
Golden Rose nr 131 
G.R nr 116 
Sleek Oh So Special burgundowy, beżowy cień oraz brązowy do brwi
jak i również w kąciku mieniący róż 
Technic electric na dolnej powiece: różowy cień

Baza pod cienie Deni Carte
Tusz Rimmel XX TREME
Eyeliner żelowy Maybelline 

Podkład W7 HD (polecam)  kolor BUFF
Korektor Kobo 
Róż Catrice
Rozświetlacz Wibo

Pomadka Kobo Professional w kredce nr 202 Natural
Błyszczyk Kobo nr 302 Delicious 

środa, 5 sierpnia 2015

Wibo: EXTREME NAILS nr 545

Cześć Kochani!
Zapuściłam paznokcie, a więc czas na post pazurkowy. Tak mało jest ich na blogu, więc zaprezentuje Wam bardzo ładny lakier, głęboki niebieski od Wibo. 


(Dwie warstwy lakieru)



W 4 dzień zmyłam lakier, ponieważ na końcówkach paznokci robiły się odpryski.

Podoba Wam się kolor? :D 

niedziela, 2 sierpnia 2015

Regenerum, regeneracyjne serum do paznokci. Hit czy kit?

Witam! 
Od miesiąca używam Regenerum. 
Czy jest warte zakupu? 
Zapraszam do lektury! :)



Od producenta:
Regenerum, regeneracyjne serum do paznokci to starannie dobrana kompozycja czterech składników naturalnego pochodzenia: oleju z orzeszków makadamia, oleju ze słodkich migdałów, oleju z pestek winogron oraz oleju cytrynowego, wzbogaconych witaminami A i E. Razem zapewniają intensywną, kompleksową pielęgnację płytki paznokcia oraz otaczającego naskórka. 

Serum do paznokci wzmacnia, nawilża i regeneruje płytkę paznokcia. Dzięki wysokiej zawartości odżywczych olejków nawet kruche i łamliwe paznokcie odzyskują naturalną elastyczność, stają się mocne, zdrowe i odporne na uszkodzenia. Dodatkowo zastosowane w preparacie witaminy A i E chronią przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, a olejek cytrynowy wpływa na rozjaśnienie przebarwień, przywracając paznokciom zdrowy i piękny wygląd.

Regenerum, regeneracyjne serum do paznokci może być używane okresowo jako kuracja lub przez cały rok, w zależności od indywidualnych potrzeb. Praktyczne opakowanie pozwala na precyzyjną aplikację produktu, a masaż delikatnym pędzelkiem przyśpiesza penetrację składników aktywnych, pobudzając macierz paznokcia i wpływając pozytywnie na jego wzrost. 

Moja opinia
Serum jest zamknięte w małej tubce z pędzelkiem, dzięki czemu jest wygodne w aplikacji. Pachnie cytrynowo. Na początku mojej przygody z Regenerum codziennie, systematycznie "malowałam" olejkiem paznokcie. W 3-4 dniu używania złamał mi się paznokieć, ale to mnie nie zniechęciło. Po mniej więcej tygodniu zauważyłam, że końcówki paznokci są bielsze. 

*Przez ostatnie miesiące przeżywałam kryzys z moimi kruchymi, łamliwymi, rozdwajającymi się paznokciami, a żadne odżywki nie pomagały. 

Po czasie zauważyłam, że moje paznokcie stały się twarde i nie rozdwajające się. To był dla mnie SZOK! Właściwie to cud! 
Teraz mi urosły, nie łamią się. Dzisiaj już mogę powiedzieć, że mam długie paznokcie, jak na moje możliwości. Regenerum działa nawet wtedy, gdy pracujemy rękoma i jesteśmy skazani na moczenie dłoni i itp. 
Po miesiącu używania mogę stwierdzić, że jest to bardzo dobry produkt. W końcu zdecydowałam się na malowanie paznokci. Zawsze "przed", maluję płytkę oraz skórki olejkiem i czekam aż wyschnie. 
Taka "kuracja" wystarczy nam na ponad miesiąc, jeżeli będziecie stosować codziennie jak ja. 
Mimo, że jeszcze mam paznokcie różnej wielkości, to jestem coraz bliżej ostatecznego celu. 

POLECAM! :) 



Wczoraj mój blog obchodził 2 urodziny! 
Mam nadzieję, że będziecie ze mną przez kolejne lata. :)