niedziela, 31 maja 2015

Przepis na kawę z truskawkami

Cześć!
Dziś przekażę Wam przepis na kawę mrożoną ze strony przepisynakawe.pl
Łatwo i szybko! :)
Dodam tylko, że ja dodałam cukier, ponieważ ja lubię słodkości.

Składniki:
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej Jacobs
100 ml jogurtu naturalnego
kilka świeżych truskawek
1 łyżeczka kakao
lód w kostkach

Zmiksuj truskawki. Odlej łyżkę musu (przyda się do dekoracji). Resztę zmiksuj z połową jogurtu. (Dodałam cukier). Można też dodać kostkę lodu. Wlej do naczynia. Resztę jogurty zmiksuj z kawą, kakao i lodem. (Również dodałam cukier).
Zalej delikatnie masę truskawkową, tak aby warstwy się nie połączyły.
Udekoruj musem truskawkowym.


Moja kawka :)





czwartek, 28 maja 2015

Makijaż na imprezę i wyjścia

Hej! :)
Jeżeli macie ochotę na imprezę czy wyjście z koleżankami to pokażę Wam makijaż ta taką okazję. 
Do makijażu użyłam bazy pod cienie Deni Carte, jak również jako baza poszedł w ruch granatowo/niebieski cień z paletki Sleek Ultra Matte Brights, a na to cień błyszczący z MUR. 
Na dolnej powiece dwa różowe cienie z paletki Technic, a na linii wodnej eyeliner żelowy z Maybelline plus połówki rzęs. Jak to wiadomo na imprezę trzeba mocno pomalować rzęsy, a więc u mnie tak jest. Jak zwykle zawsze gorzej wyglądają zdjęcia niż makijaż w rzeczywistości, ale mam nadzieję, że komuś przypadnie do gustu. ;)  Kolorki są wyraziste. A na ustach po prostu błyszczyk różowy z Kobo. 
Dużo gadania... Teraz zapraszam na zdjęcia. 





Kosmetyki 
jak wspominałam paletka Sleek, 
paletka Makeup Revolution Hot Smoked
paletka Technic electric
Krem NIVEA Care
Bronzer Beauties Factory
Róż MAC
Rozświetlacz Wibo
Tusz Rimmel XX Treme
Eyeliner żelowy Maybelline
Podkład Garnier BB Cream
Korektor Kobo
Błyszczyk Kobo
Brwi- cien z paletki Sleek Oh so special


środa, 27 maja 2015

Delikatny makijaż oczu

Witajcie! 
Dziś pokażę Wam mój dzisiejszy, dzienny makijaż. Pasuje on również jako makijaż ślubny dla Pań, które chcą mieć lekko podkreślone, naturalne oczy. 
Linia wodna jest pomalowana jasnym cieniem, żeby powieka wyglądała ładniej, świeżo na wypoczętą.





Cienie użyte z paletki MUR, a dokładniej te trzy kolorki:

(połyskujący cień złotawo-brązowy)

oraz te dwa jasne cienie



Eyeliner żelowy Maybelline
Mascara XX treme Rimmel 
Korektor Kobo 
Baza pod cienie Deni Carte

Lubicie delikatne makijaże? :)

wtorek, 26 maja 2015

Krem NIVEA Care - recenzja

Cześć!

Dziś recenzja kremu. Zgłosiłam się do testowania i zostałam wybrana. :) Jesteście ciekawi? Zapraszam do czytania! 
                                
                       
Krem o pojemności 50 ml, przeznaczony do każdego typu cery. Ma intensywnie odżywiać i szybko się wchłaniać.



Do kremu dostałam również ulotkę na której były zawarte między innymi takie informacje:
NIVEA Care lekki krem odżywczy:
*wyjątkowa, lekka formuła z innowacyjnymi hydro-woskami,
*łatwo rozprowadza się na skórze,
*natychmiast się wchłania,
*idealny do każdego typu cery,
*doskonały jako baza pod makijaż

Moja opinia:
Konsystencja jest cudowna. Lekka niczym jak pianka, nie lepka, delikatna. Dla fanów lekkich kremów IDEALNA! Pachnie typowo jak kremy i balsamy tej marki. Jak już wiecie mam bardzo suchą cerę, nie byłam przekonana czy ten krem da rady. 
Aaa jednak! Wchłania się bardzo szybko z czego się ogromnie cieszę, krem pozostawia skórę gładką. Stosuję go codziennie jako baza pod makijaż (Na razie moje masło kakaowe odstawiłam). Dzięki niemu nie widać moich skórek, twarz ładnie wygląda. Bez kremu pod podkładem u mnie ani rusz! Spisuje się idealnie. Nie zapycha, nie uczula. 
Zgadzam się co do zapewnień producenta. 
(Aktualnie na noc również używam kremu z NIVEA, który dobrze sobie radzi KLIK.)

Do tego cena kremu jest niewielka. Widziałam go w Naturze oraz w Rossmanie, jeżeli ktoś byłby zainteresowany. 







Cieszę się, że dostałam ten krem i mam przyjemność go używać. :)

Dziękuję i polecam! 


niedziela, 24 maja 2015

Makijaż - moc kolorów!

Witajcie! 
Przez ostatnie dni pada u mnie deszcz, jest pochmurno... ;( Dlatego też często boli mnie głowa. Gdzie ta piękna wiosna? Dziś przygotowałam makijaż, który ma przywołać LATO! :) Kolorowy może troszkę tęczowy. Do tego farbka do ust Lip Lava, która z każdym użyciem coraz bardziej mi się podoba! Pomimo zachmurzenia, kiedy zdjęcia kompletnie nie wychodzą miałam takie "parcie na szkło", że musiałam coś zmalować. :D
 Mam nadzieję, że się Wam spodoba. 





KOSMETYKI
Wszystkie cienie na powiece pochodzą z paletki Sleek Ultra Matte Brights
Eyeliner żelowy z Maybelline 
Mascara Rimmel XX Treme 
Baza pod cienie - Deni Carte 
Kredka na linii wodnej - Sensique nr 116
Brwi - brązowy cień z paletki Sleek Oh So Special
Podkład Maybelline Affinitone
Róż Catrice
Usta - farbka MUR Lip Lava 
Korektor Kobo 

piątek, 22 maja 2015

Makeup Revolution: farbka do ust - Lip Lava, kolor Tremor - recenzja

Cześć Kochani!
Dziś pokażę Wam farbkę/szminkę w płynie do ust. Jak zwał tak zwał. W pięknym różowym kolorze o nazwie Tremor. 





Opakowanie, z resztą jak widać na dołączonym zdjęciu jest różowe, słodkie. Zarówno kartoniku jak i samej farbki. Ładne, zgrabne - podoba mi się. 
Śmieszną rzeczną w tej szmince jest "włochaty" aplikator. Bardzo przyjemnie się nim maluje usta, bez żadnych problemów, nie trzeba używać pędzelka. Niestety nie zbyt to higieniczne, ponieważ po wyciśnięciu aplikator się farbuje na różowy kolor.  Dodam, że ciężko wycisnąć farbkę, ale nie powinna wystrzelić. 


Przechodząc do samej szminki...
Ma ładny, intensywny kolor. Jest lepka, co sprawia, że czuję ją na ustach, ale nie przeszkadza mi to. Krycie ma dobre, lecz ja miałam mały kłopot żeby "idealnie" pomalować usta. Może to kwestia konsystencji, to moja pierwsza farbka. Po pomalowaniu trochę zastyga, ale NIE wysusza ust.
Kolor trzymał się u mnie około 3 godzin (jadłam w między czasie), po tym równomiernie, dosyć powoli schodził. 
Jestem zadowolona trwałością. 
Szkoda, że nie ma napisanego koloru na tubce.

Podsumowując: 
Kolor mi się podoba jak najbardziej, trwałość jest dobra, wygodnie aplikuje się farbkę na usta. Niestety nazwy kolorku nie ma na opakowaniu, ale to też nie wielki dramat. Włochaty aplikator da się spokojnie zaakceptować. Polecam! :)
Pojemność 12ml. 
Cena: 15 zł.
Jeżeli chodzi o mnie to kupiłam za 12 zł, z kodem rabatowym na Cocolita.pl




Podoba Wam się?
Macie, używanie? :)

Życzę Wam miłego weekendu, pomimo deszczu! 

środa, 20 maja 2015

Makijaż dzienny, błyszczący

Hej! :)
Pokażę Wam mój dzisiejszy makijaż w kolorze różowo-jasnobrązowym, błyszczącym z kreską.









Kosmetyki: 
  3 cienie: różowy i jasnobrązowy z palety Sleek oh so special jak i na brwiach brąz
Eyeliner żelowy Maybelline
Tusz XX Treme Rimmel
Rozświetlacz Wibo
Róż Catrice
Podkład Maybelline Affinitone
Krem NIVEA Care 
Korektor Kobo 

wtorek, 19 maja 2015

Nowości kosmetyczne: NIVEA, Rimmel, Makeup Revolution, deni carte, Marion

Cześć! 
Dawno nie było żadnego wpisu. Większość niestety czeka na swoją kolej. Testuje krem, olejek, więc będą recenzje. Do tego jeszcze dojdzie farbka do ust i baza pod cienie. Wszystko jest w trakcie. W tym tygodniu tez postaram się o makijaż. 
Zapraszam na kilka moich małych nowości kosmetycznych. :)


1.Farbka do ust z MUR - Lip Lava. Już kiedyś miałam na nią ochotę i nareszcie zamówiłam na Cocolita.pl gdzie było -20% na produkty z tej firmy. 



2. Baza deni carte. Nic nie mówię na jej temat. Wypróbuję osobiście to dam znać co i jak. :)

3. Krem NIVEA, zgłosiłam się do testowania i zostałam wybrana. Zdradzę, że wszystko jest na dobrej drodze. Czekajcie na recenzję. ;) 


4. Mascara z Rimmel recenzja TUTAJ KLIK, polecam. Wygrałam w konkursie makijażowym.



5. Olejek do włosów Marion :) W trakcie testowania... :) Zakupiony na promocji w Naturze. Nie mogłam się zdecydować jaki rodzaj wziąć, ale padło na ten zielony olejek.



To by było na tyle.
Wszystko dokładnie będzie opisane na blogu w recenzjach, czego jeszcze nie ma. 
Pozdrawiam! 
Ps.Zastanawiam się jeszcze co pójdzie na pierwszy rzut, jakieś podpowiedzi? Ktoś czegoś jest ciekaw? 

Całuski, Klaudia

sobota, 16 maja 2015

Mascara SCANDALEYES XX TREME RIMMEL - recenzja

Cześć Kochani!
Dziś podzielę się z Wami wrażeniami mascary do rzęs, którą wygrałam. 
Warta uwagi czy też nie? 
Zapraszam do czytania! :)

(w realu kolor opakowania jest bardziej różowy) 

Na stronie rimmellondon.com możemy znaleźć takie informacje o tym produkcie:
          Czas na e-XX-tremalne rzęsy z maskarą Scandaleyes XX-treme!
 Objętość, długość czy rozdzielenie rzęs? Teraz nie musisz wybierać! Innowacyjna szczoteczka w unikalnym kształcie chwyta każdą rzęsę i pokrywa ją tuszem od nasady aż po koniec. Wygięta część nadaje rzęsom oszałamiającą objętość i zagęszcza je, a płaska część szczoteczki widocznie wydłuża rzęsy i rozdziela je, nie pozostawiając grudek. E-XX-tremalne rzęsy, E-XX-tremalne wrażenie!


Moje zdanie na temat mascary:
Opakowanie ładne, neonowo różowe. Szczoteczka nieduża, z jednej strony wypukła, zaś z drugiej płaska. Pierwszy raz z taką się spotkałam. Podoba mi się, dobrze maluje się rzęsy. Tusz jest trochę rzadki, mokry, ale nie stwarza to większego problemu przy tuszowaniu rzęs. Wczoraj pierwszy raz użyłam produktu i efekt bardzo mi się spodobał. Wydłużenie rzęs jest MEGA! Dobrze rozdziela rzęsy, ale nie zauważyłam żadnego zagęszczenia. Gdyby jeszcze pogrubiał to byłoby idealnie!
Testowałam go na swoich rzęsach jakieś 18 godzin! 
Po tych 18stu godzinach zauważyłam tylko, że rzęsy mi się trochę poprzesuwały, już nie były tak pięknie ułożone. Może to być defekt okularów które noszę, ponieważ rzęsy często dotykają przy mruganiu powieką szkiełek. Tusz NIE ODBIJA się na powiekach, NIE KRUSZY. Przynajmniej u mnie tak to wyglądało. 
Na pewno zużyję cały! 
Pojemność 12 ml.
Jeszcze plus za dostępność! :)
Dostępny w:
*ROSSMANN
*SUPER-PHARM
*Natura 
*Hebe
*dayli




Efekt na rzęsach:



Pozdrawiam! :)

niedziela, 10 maja 2015

Makijaż - soczyste spojrzenie

Cześć!
Dziś przygotowałam makijaż w soczystych, brokatowych dwóch kolorach z kreską. Kojarzy mi się on z letnią imprezą na plaży. Niestety jestem zła, ponieważ pogoda jest pochmurna, a czasami słońce na chwilkę przyświeca i zdjęcia kompletnie nie oddają uroku makijażu...:( Tyle zrobiłam zdjęć i praktycznie wszystkie nadają się do kosza. Na żywo wygląda na prawdę pięknie! 
Jeżeli użycie wyobraźni lub macie paletkę Technic electric to wiecie jakie są w realu kolory. Na zdjęciach są bardziej wyblakłe niż w rzeczywistości...:/






Kosmetyki
*paletka Technic electric
*eyeliner Maybelline
*tusz Lovely
*brwi cień z palety Sleek Oh so special
*korektor Kobo
*odrobinka rozświetlacza z Wibo
*róż MAC
*błyszczyk Kobo
*podkład Maybelline Affinitone